Dłużnik ucieka z majątkiem, co to jest skarga pauliańska?

10-05-2019
/ Rafał Kufieta

Dłużnik ucieka z majątkiem, co to jest skarga pauliańska?

Wyobraźmy sobie taką sytuację:

„Jan K. pożyczył od banku 200 tys. zł. Jest właścicielem domu o wartości 250 tys. zł. Jan K. gdy zdał sobie sprawę, że jest niewypłacalny, chcąc uniknąć zlicytowania swojej nieruchomości, postanawia podarować ją swojej siostrze. W wyniku darowizny komornik, do którego zwrócił się bank, nie jest w stanie ściągnąć długu.”

 

Czy w takiej sytuacji bank powinien zapomnieć o należnych im pieniądzach? Oczywiście, że nie! Czy jest sposób, aby dochodzić swoich roszczeń? Ustawodawca przewidział skuteczny sposób na walkę z tego typu nadużyciami – jest to tzw. skarga pauliańska. Dłużnicy często myślą, że przechytrzą komornika wyzbywając się swojego majątku na rzecz osób trzecich. Wierzyciel ma jednak narzędzia do obrony przeciwko takim działaniom. Co prawda, wiąże się to ze skierowaniem pozwu do sądu, ale jest duża szansa na odzyskanie pieniędzy. Trzeba pamiętać, że błędnie sformułowanie powództwa może spowodować jego oddalenie. Warto w takich przypadkach skorzystać z pomocy specjalistów, którzy znają tego typu sprawy z własnego doświadczenia zawodowego. Tylko prawidłowo sformułowane powództwo w tej sprawie jest w stanie przynieść skutek, w którym sąd orzeknie na naszą korzyść.

 

Jakie warunki muszą być spełnione, aby móc wystąpić do sądu z powództwem pauliańskim? Oto one – pamiętajmy, że warunki te muszą być spełnione łącznie:

  • pokrzywdzenie wierzyciela – czynność prawna, której dokonał dłużnik (np. zawarta umowa, darowizna) spowodowała, że stał się on niewypłacalny lub niewypłacalny w wyższym stopniu niż był przed tą czynnością,
  • dłużnik świadomie dopuścił się działania na szkodę swojego wierzyciela,
  • osoba trzecia, która nabyła prawo do nabytej rzeczy wiedziała lub przy zachowaniu należytej staranności mogła się dowiedzieć, że w wyniku tego nabycia pokrzywdzony zostanie wierzyciel.

 

Najprostszą sprawą jest sytuacja, gdy osobą trzecią jest ktoś z rodziny lub przedsiębiorca pozostający z dłużnikiem w stałych stosunkach gospodarczych. W takiej sytuacji to ta osoba, będzie musiała udowodnić, że nie wiedziała o długu naszego dłużnika. Powództwo kieruje się do sądu, a osobą pozwaną staje się osoba trzecia. Ważne jest to, aby nie przekroczyć terminu do jego złożenia- mamy na to 5 lat licząc od dnia czynności prawnej, której dopuścił się nasz dłużnik.

 

Jeśli sąd po rozpoznaniu sprawy orzeknie na naszą korzyść, będzie to skutkować określeniem danej czynności prawnej dłużnika za bezskuteczną w stosunku do wierzyciela.

Kończąc mój wywód na temat „uciekających dłużników”, warto walczyć o wymierzenie sprawiedliwości i odzyskanie należnych nam pieniędzy. Pamiętajmy tylko, że do rozpoczęcia tej walki musimy mieć odpowiednie narzędzia – w tym przypadku jest nim prawidłowo sporządzony pozew.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *