Inżynieria cenowa – czyn nieuczciwej konkurencji w zamówieniach publicznych?

22-01-2026
/ Kamil Hupajło

Inżynieria cenowa – czyn nieuczciwej konkurencji w zamówieniach publicznych?

Postępowania o udzielenie zamówienia publicznego opierają się na fundamentalnych zasadach równego traktowania wykonawców, uczciwej konkurencji oraz przejrzystości. Jednym z największych zagrożeń dla tych zasad jest zjawisko inżynierii cenowej, polegające na manipulowaniu cenami jednostkowymi w sposób, który formalnie mieści się w ramach procedury, ale materialnie prowadzi do wypaczenia wyników postępowania. W praktyce zamówień publicznych inżynieria cenowa jest traktowana jako przejaw czynu nieuczciwej konkurencji, co skutkuje obowiązkiem odrzucenia oferty wykonawcy, którego kalkulacja narusza uczciwość postępowania. Czy najtańsza oferta rzeczywiście jest najkorzystniejsza, jeżeli jej cena została „zaprojektowana”, a nie uczciwie skalkulowana? Gdzie kończy się sprytna optymalizacja oferty, a zaczyna czyn nieuczciwej konkurencji? Dowiedz się nieco więcej na ten temat w tym artykule. 

Charakterystyka mechanizmu inżynierii cenowej – na czym polega?

Mechanizm ten jest szczególnie częsty w postępowaniach, w których przedmiot zamówienia dzieli się na elementy podstawowe oraz opcjonalne. Inżynieria cenowa polega na:

  • dumpingowym zaniżaniu cen niektórych elementów zamówienia,
  • zawyżaniu innych pozycji, często trudnych do analizowania lub o mniejszym znaczeniu w ocenie ofert,
  • tworzeniu nierzeczywistego obrazu łącznej ceny oferty,
  • przerzucaniu kosztów między częściami zamówienia, zwłaszcza pomiędzy zamówieniem podstawowym a prawem opcji,
  • doprowadzaniu do sytuacji, w której oferta formalnie wygląda na najkorzystniejszą, ale rzeczywiste koszty jej realizacji są znacznie wyższe.

Podstawy prawne uznania inżynierii cenowej za czyn nieuczciwej konkurencji

Warto wspomnieć już na tym etapie, że sama atrakcyjność ceny całkowitej nie przesądza o legalności działania wykonawcy – kluczowa jest rzetelność kalkulacji. Działania wykonawcy polegające na manipulowaniu cenami jednostkowymi należy oceniać w kontekście:

  • art. 3 ust. 1 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, zgodnie z którym czynem nieuczciwej konkurencji jest działanie sprzeczne z prawem lub dobrymi obyczajami, które zagraża lub narusza interes innego przedsiębiorcy,
  • art. 16 Pzp, nakazującego zachowanie uczciwej konkurencji,
  • art. 226 ust. 1 pkt 7 Pzp, przewidującego obligatoryjne odrzucenie oferty złożonej w warunkach czynu nieuczciwej konkurencji.

Inżynieria cenowa na przykładzie typowego postępowania

W jednym z postępowań dotyczących usług żywieniowych dla podmiotu publicznego prowadzonych przez Kancelarię, zamawiający stwierdził istnienie klasycznej inżynierii cenowej.

Zaniżenie wyceny elementu opcyjnego

Wykonawca wskazał skrajnie niską cenę dzienną za realizację prawa opcji, obejmującą m.in.:

  • przygotowanie posiłku,
  • dostawę,
  • zakup obowiązkowych produktów żywieniowych o znanej rynkowej wartości,
  • koszty pracownicze,
  • koszty sprzętu,
  • zysk.

Cena deklarowana przez wykonawcę była niższa niż rynkowy koszt pojedynczego obowiązkowego produktu, co w oczywisty sposób wskazuje, że oferta nie mogła zostać skalkulowana w sposób realny.

Dysproporcja między ofertami

W postępowaniu różnica pomiędzy ceną opcji złożoną przez wykonawcę stosującego inżynierię cenową a ceną rynkową lub konkurencyjną przekraczała:

  • kilkaset procent na poziomie jednostkowym,
  • ponad sześciokrotność ceny ofertowej względem oferty konkurencyjnej.

Tak duża dysproporcja, nieznajdująca racjonalnego uzasadnienia, była dowodem na to, że cena nie obejmuje realnych kosztów. Jednocześnie wykonawca:

  • zawyżył cenę zamówienia podstawowego,
  • znacząco zaniżył cenę prawa opcji.

To wskazuje na celowe przenoszenie ciężaru kosztów z elementów ocenianych lub mających mniejsze znaczenie procentowe do tych, które zapewniały korzystny wynik punktowy.

Gdzie w tym wszystkim jest Twoje bezpieczeństwo?

Jeżeli prowadzisz postępowanie albo bierzesz udział w przetargach, inżynieria cenowa nie jest problemem „czyimś”. To ryzyko, które bardzo łatwo przeoczyć, a którego skutki wracają dopiero na etapie kontroli, odwołań do KIO albo realizacji umowy. W praktyce często wystarczy jeden element kalkulacji, jedna opcja lub jedna pozycja kosztowa, żeby całe postępowanie stało się podatne na zarzuty. W takich sytuacjach kluczowe jest szybkie i merytoryczne działanie:

  • analiza ofert pod kątem rzeczywistej porównywalności,
  • przygotowanie argumentacji do wezwania wykonawcy do wyjaśnień,
  • ocena wyjaśnień w sposób zgodny z linią orzeczniczą KIO,
  • zabezpieczenie decyzji zamawiającego na wypadek odwołania.

Jeżeli chcesz mieć pewność, że Twoje działania są nie tylko intuicyjnie słuszne, ale również prawnie obronne, wsparcie doświadczonej kancelarii pozwala zamienić wątpliwości w konkretne, bezpieczne decyzje. W praktyce często decyduje to nie tylko o wyniku postępowania, ale o spokojnym śnie po jego zakończeniu. Napisz do mnie, jeśli potrzebujesz zyskać pewność.

Skutki inżynierii cenowej dla zamawiającego

Inżynieria cenowa prowadzi przede wszystkim do utraty porównywalności ofert. Zamawiający nie jest w stanie dokonać obiektywnej oceny, jeżeli ceny jednostkowe nie odzwierciedlają rzeczywistych kosztów realizacji zamówienia. Pozornie atrakcyjna cena całkowita przestaje być miarodajna, ponieważ opiera się na kalkulacji oderwanej od realiów rynkowych i zaciera rzeczywisty obraz ekonomiczny oferty. W praktyce skutkuje to szeregiem konsekwencji, w tym:

  • nadmiernym obciążeniem budżetu zamawiającego poprzez zawyżenie elementów zamówienia podstawowego,
  • brakiem realnej możliwości skorzystania z prawa opcji, które formalnie istnieje, lecz ekonomicznie staje się nieopłacalne,
  • uzyskaniem przez wykonawcę wynagrodzenia nieuzasadnionego ekonomicznie w stosunku do rzeczywistego zakresu świadczenia,
  • obniżeniem jakości realizowanych usług na skutek zaniżenia cen elementów obligatoryjnych,
  • ryzykiem niewykonania części obowiązków umownych,
  • próbami renegocjacji warunków umowy już po jej zawarciu.

Tego rodzaju skutki podważają nie tylko zasadę uczciwej konkurencji, ale również stabilność i bezpieczeństwo realizacji zamówienia publicznego.

Obowiązki zamawiającego w przypadku podejrzenia inżynierii cenowej

Zamawiający ma obowiązek:

  • wezwać wykonawcę do wyjaśnień w trybie art. 224 Pzp,
  • ocenić ich rzetelność, kompletność i zgodność z realiami rynkowymi,
  • odrzucić ofertę, jeżeli wyjaśnienia są:
    1. ogólnikowe,
    2. niepoparte dowodami,
    3. sprzeczne z kosztami rynkowymi,
    4. wewnętrznie niespójne.

KIO wielokrotnie podkreśla też, że samo przedstawienie wyjaśnień nie oznacza wypełnienia obowiązku dowodowego – muszą one być konkretne i poparte dowodami.

 

 

Tagi:

Radca prawny / Partner KHG Hupajło Grzegorczyk i Partnerzy Kancelaria Prawno-Podatkowa