Projekt ustawy zmieniającej podatku VAT, która miałaby wejść od 1 września 2019 roku, przedstawia mechanizm podzielonej płatności będzie obowiązkowym mechanizmem stosowanym w pewnych okolicznościach. Od 1 lipca 2018 roku przedsiębiorcy dokonujący pomiędzy sobą transakcji mają prawo na zasadzie pewnej dobrowolności rozliczać się na mechanizmem podzielonej płatności . Mechanizm ten polega na tym, że jeżeli dostajemy od naszego kontrahenta fakturę, na której jest wykazana kwota netto, vat i brutto, to nie regulujemy całkowitej kwoty brutto na konto naszego sprzedawcy jak działa to w sposób klasyczny, tylko kwotę netto płacimy na podstawowy rachunek bankowy naszego sprzedawcy natomiast kwotę podatku vat płacimy na tak zwany „rachunek VAT” , który nasz sprzedawca posiada w swoim banku. Co ciekawe nie dokonujemy tutaj dwóch przelewów – dokonując płatności przez system naszej bankowości elektronicznej zaznaczamy tam opcje metoda podzielonej płatności i wtedy operacja dzieli się na dwa strumienie pieniężne. Przez ostatni rok mechanizm ten był stosowany dobrowolnie, ale firmy nie korzystają z tego chętnie. Premie czy nagrody jakie spotykają nabywcę, który zdecyduje się w tej procedurze zapłacić swojemu sprzedawcy nie są zachęcające. Jeśli okaże się, że sprzedawca jest podmiotem nieuczciwym, oszustem podatkowym to my jako nabywca:
jeżeli płacimy mechanizmem podzielonej płatności. Benefity nie wydają się być na tyle atrakcyjne dla przedsiębiorców, dlatego też nie ma dużego zainteresowania wśród firm mechanizmem split payment. Od 1 września 2019 roku w pewnych branżach i okolicznościach mechanizm podzielonej płatności będzie obligatoryjny, dotyczyłoby to:
Mechanizm podzielonej płatności dotyczyć będzie obligatoryjnie takich transakcji, gdzie płatność dokonywana naszemu kontrahentowi przekracza 15 000,00 zł. Ważne! Chodzi tu o transakcje warte 15 000,00 zł a nie o jedną fakturę więc jeżeli w ciągu jednego dnia dokonamy u naszego kontrahenta na przykład czterech transakcji na 4 000,00 zł każda to mieścimy się w jeden transakcji, mimo że są to cztery płatności. Jeżeli będziemy regulować faktury poniżej 15 000,00 zł możemy płacić mechanizmem podzielonej płatności, jednakże nie będzie to obowiązkowe.
Sprzedawca, który wystawi fakturę dotyczącą transakcji przekraczającej 15 000,00 zł na rzecz swojego kontrahenta i dotyczy to towarów i usług, które powinny być rozliczane split payment, powinien na fakturze zamieścić adnotacje „mechanizm podzielonej płatności”. Jeśli tego nie zrobi grozi mu sankcja podatkowa – 100% podatkowi VAT wykazanego na tej fakturze. Natomiast jeżeli nabywca nie zapłaci mechanizmem podzielonej płatności, mimo że powinien to zrobić, również grozi mu sankcja podatkowa – 100% podatku naliczonego na tej fakturze.
Co jest istotne – pieniądze, które gromadzą się na „rachunku VAT” sprzedawcy będą mogły być wykorzystane na zapłatę podatku VAT, podatków dochodowych, akcyzy, cła czy składek ZUS. Mechanizmem podzielonej płatności będzie można płacić większą ilość faktur niż jedna. Dzisiaj tą metodą można opłacać tylko jedną fakturę więc chcąc zapłacić więcej musimy dokonywać tyle przelewów ile chcemy opłacić faktur. W projekcie ustawy jest możliwość regulowania zbiorczo faktu, istotne jest, żeby mieściły się w jednym miesiącu rozliczeniowym. Przedsiębiorcy zagraniczni, którzy w Polsce nie mają siedziby działalności gospodarczej, ale są zobowiązani do rozliczania podatku VAT z różnych przyczyn też będą zobligowani założyć konto w polskim banku i rozliczać się w ramach podzielonej płatności.